Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

WikiLeaks o korupcji i sytuacji w Meksyku

W jednej z ujawnionych przez WikiLeaks depeszy amerykańskiej dyplomacji na temat sytuacji w Meksyku przytoczono opinię ministra obrony, iż spodziewa się on, że krajowe siły zbrojne będą zaangażowane w walkę z kartelami narkotykowymi i przywracanie spokoju w kraju jeszcze przez 7 do 10 lat. Ubolewał on, że jest to zbyt długa perspektywa.

W upublicznionej 25 grudnia 2010 roku depeszy zrelacjonowano spotkanie, jakie 26 października 2009 roku miało miejsce pomiędzy ministrem obrony generałem Guillermo Galvanem Galvanem, a szefem amerykańskiego wywiadu admirałem Dennisem C. Blairem. Rozmowa dotyczyła zwiększonych kompetencji i wzmożonego zaangażowania, jakim obarczone zostały meksykańskie siły zbrojne w związku z zaangażowaniem ich do walki z wszechobecnymi gangami narkotykowymi. Minister Galvan określił jego perspektywę na 7 do 10 lat, jednak uznał, że mogłaby zostać ona skrócona w przypadku uzyskania większej pomocy wywiadowczej ze strony Stanów Zjednoczonych. Wyraził on również wolę przyjęcia wszelkiego rodzaju pomocy szkoleniowej, jakiej Waszyngton byłby gotów udzielić meksykańskiej armii.


W depeszy wspomniano zdanie Galvana, iż siły zbrojne są pełne nieufności względem innych służb ochrony porządku publicznego zaangażowanych w zwalczanie karteli. Jego zdaniem są one skorumpowane i zbyt często w przeszłości dochodziło w ich szeregach do przecieków informacji na temat planowanych przedsięwzięć. W związku z tym armia woli podejmować samodzielne działania i ograniczać współpracę z nimi.

Wojna, jaką od objęcia urzędu wypowiedział narkotykowym kartelom prezydent Felipe Calderon, pochłonęła już ponad 30 tysięcy ofiar.


Źródło:
freeinternetpress.com

do góry